web counter

Łajski, ul. Moniuszki 4, Legionowo, Województwo mazowieckie, Poland

   
  1  of   

430 000 PLN

House for sale

Available from 07.09.2019

Dom, stan sur. zam., tuż pod Legionowem

Updated: 07.09.2019. Views: 518

ID Ref # 18144


Listing type: 
By Owner
Year built: 
2007
Rooms:
7
Number of bathrooms:
2
Garage:
1 car
Living space:
147 m2   =   1581.72 ft²
Price per meter:
2925 PLN ⁄ m2   =   272.025 PLN ⁄ ft²
Total area:
121 m2   =   1301.96 ft²
The area of the land/lot:
657 m2   =   7069.32 ft²
Floors total:
2 floors
Description: 

WADY:

- jako że deweloper zbankrutował wiele lat temu POWSTAŁ PEWIEN PROBLEM FORMALNY PRZY REAKTYWOWANIU BUDOWY (tylko formalny - to nie jakiś nie do przeskoczenia), ponieważ w starostwie przy uzyskiwaniu pozw. na wznowienie robót trzeba złożyć 4 identyczne egzemplarze projektu, przy czym wymagane są np. oryginalne podpisy przy rysunkach itp. Ja mam tylko 1 egz. wszystkiego i podpisy sprawiają wrażenie kopii, może jest tam co najwyżej jakieś poświadczenie za zgodność (na pewno nie jest to oryginalne jeśli dacie Państwo do skserowania, by uzyskać aż 4 egz.). Można podejrzewać, że byłyby problemy, gdyby próbować złożyć po prostu xero.


Ponoć wchodzi w grę kontynuacja budowy przez ludzi starego dewelopera pod nową marką. Alternatywnie: można szukać pierwotnych projektantów, np. przez ewidencje i samorząd zawodowy.


SPRZEDAJĘ O 20 TYS. TANIEJ NIŻ KUPIŁEM, BO NIERUCHOMOŚĆ WYGLĄDA OBECNIE GORZEJ NIŻ NA ZDJĘCIACH LUB PRZY ZAKUPIE:

- na działce jest wykop o wymiarach ok. 5x7x3m głęb., który wymaga pilnego zakopania (robocizna za przesypanie doń nasypów i czyszczenie terenu - ok. 2000 zł)
- kolejne ok. 500 zł - wycinka zarośli, którymi porosła działka
- kolejne prace przywracające stan dobry są w środku (to tylko drobne poprawki, samej żelbetowej konstrukcji nic nie grozi): tj. trzeba na nowo położyć kilka kafelków sufitu pod przestrzenią technol., kilka dziurek zabetonować oraz wymienić 1-2 cegły. Ponieważ te prace wymagają zawodowego kierownika bud., a wynajęty liczy sobie sporo (mój np. brał 200/h), dojdzie tu ok. 4000 zł robocizny+koszt materiałów, wypożyczenia sprzętu itp.: razem np. 5600. Firmy mogłyby chcieć więcej, wrabiać w jakiś formalny projekt poprawek itp., co mogłoby podrożyć sprawę (to kwestia Państwa obrotności i umiejętności dogadania się z budowlanką)
- reszta zniżki jest za utrudnienia formalnoprawne. Sąsiedzi mówią, że z ludźmi tego dewelopera można się skontaktować. To by ułatwiło wnioskowanie o pozw. na budowę. Dziennik bud. skradziono, ale to nie koniec świata, bo właściwa procedura to w takim przypadku zażądać od starostwa nowego i złożyć ośw. pod karą o kradzieży poprzedniego (bo było takie przywłaszczenie). W nowo wydanym przez starostwo dzienniku kier. robót wpisuje wyniki inwentaryzacji. Jest więc na to znane rozwiązanie prawne.


Oferta okazyjna -- proponuję nie zwlekać, gdyż może w przyszłości w razie polepszenia się mego stanu majątkowego zrezygnuję ze sprzedaży i zacznę myśleć o wykończeniu domu na własny użytek.

Dodatkowe zdjęcia domu są na https://www.sendspace.com/file/tlm6z7">
Niewykończony dom mieszkalny z działką w ŁAJSKACH pod Legionowem (1,3 km od starostwa), dach, okna, drzwi, kostka brukowa, pow.uż. 147,3 m2. Parter, piętro, strych. Na piętrze hall i 3 norm. rozmiaru pomieszczenia (zapewne wśród nich łazienka), na parterze garaż, hall, 2 małe pom. (w tym WC) - patrz projekt. Są w środku, ale nie rozprowadzone: inst. wody, gazu, kanalizacji (ścieki obecnie można odpr. tylko do szamba), sprawny prąd. Dom wymaga pozwolenia na wznowienie robót, pozw. z 2007 wygasło, bo od 2007 nie było robót i po 3 latach tak się dzieje.


ATUTY:

- podwarszawskie położenie, do Leg. dojazd SKM z dw. Centralnego to ok. 20min, a stamtąd piechotą można dojść w 40 minut, autem zaś dojeżdża się 4x szybciej
- obok przez ulicę Gminne Centrum Kultury
- droga pub.
- plan zagosp. przestrz.: tereny mieszkalne
- dom ma wprawdzie ukrytą instalację dźwiękową (tak się teraz wszystko nowe, co podlega sprzedaży rynkowej, buduje, a na ofertach bezpośr. chyba tylko takie domy można znaleźć), ale została ona znaleziona i odsłonięta, co jest po prostu dodatkową atrakcją czy też czymś ciekawym i godnym uwagi. Inst. tę (zasilaną ponoć z latarni ww. ośrodka: jak też potwierdzali mi robotnicy i dawny biznesmen kulinarny z terenu ww. GCK Wieliszew, który podobno widział świdrowanie \"kabla od podsłuchu\") można łatwo odciąć np. poprzez zrobienie zwarcia, co oznacza, że będziecie Państwo odporni na nielegalną możliwość stosowania przekazu podprogowego czy innych dźwięków przez ośrodki państwowe, która wszędzie indziej jest bardzo rozpanoszona


WADY:

- jako że deweloper zbankrutował wiele lat temu POWSTAŁ PEWIEN PROBLEM FORMALNY PRZY REAKTYWOWANIU BUDOWY (tylko formalny - to nie jakiś nie do przeskoczenia), ponieważ w starostwie przy uzyskiwaniu pozw. na wznowienie robót trzeba złożyć 4 identyczne egzemplarze projektu, przy czym wymagane są np. oryginalne podpisy przy rysunkach itp. Ja mam tylko 1 egz. wszystkiego i podpisy sprawiają wrażenie kopii, może jest tam co najwyżej jakieś poświadczenie za zgodność (na pewno nie jest to oryginalne jeśli dacie Państwo do skserowania, by uzyskać aż 4 egz.). Można podejrzewać, że byłyby problemy, gdyby próbować złożyć po prostu xero.


Ponoć wchodzi w grę kontynuacja budowy przez ludzi starego dewelopera pod nową marką. Alternatywnie: można szukać pierwotnych projektantów, np. przez ewidencje i samorząd zawodowy.


SPRZEDAJĘ O 20 TYS. TANIEJ NIŻ KUPIŁEM, BO NIERUCHOMOŚĆ WYGLĄDA OBECNIE GORZEJ NIŻ NA ZDJĘCIACH LUB PRZY ZAKUPIE:

- na działce jest wykop o wymiarach ok. 5x7x3m głęb., który wymaga pilnego zakopania (robocizna za przesypanie doń nasypów i czyszczenie terenu - ok. 2000 zł)
- kolejne ok. 500 zł - wycinka zarośli, którymi porosła działka
- kolejne prace przywracające stan dobry są w środku (to tylko drobne poprawki, samej żelbetowej konstrukcji nic nie grozi): tj. trzeba na nowo położyć kilka kafelków sufitu pod przestrzenią technol., kilka dziurek zabetonować oraz wymienić 1-2 cegły. Ponieważ te prace wymagają zawodowego kierownika bud., a wynajęty liczy sobie sporo (mój np. brał 200/h), dojdzie tu ok. 4000 zł robocizny+koszt materiałów, wypożyczenia sprzętu itp.: razem np. 5600. Firmy mogłyby chcieć więcej, wrabiać w jakiś formalny projekt poprawek itp., co mogłoby podrożyć sprawę (to kwestia Państwa obrotności i umiejętności dogadania się z budowlanką)
- reszta zniżki jest za utrudnienia formalnoprawne. Sąsiedzi mówią, że z ludźmi tego dewelopera można się skontaktować. To by ułatwiło wnioskowanie o pozw. na budowę. Dziennik bud. skradziono, ale to nie koniec świata, bo właściwa procedura to w takim przypadku zażądać od starostwa nowego i złożyć ośw. pod karą o kradzieży poprzedniego (bo było takie przywłaszczenie). W nowo wydanym przez starostwo dzienniku kier. robót wpisuje wyniki inwentaryzacji. Jest więc na to znane rozwiązanie prawne.


Oferta okazyjna -- proponuję nie zwlekać, gdyż może w przyszłości w razie polepszenia się mego stanu majątkowego zrezygnuję ze sprzedaży i zacznę myśleć o wykończeniu domu na własny użytek.

Dodatkowe zdjęcia domu są na https://www.sendspace.com/file/tlm6z7